Powiat prudnicki, gmina Lubrza

(nazwa niemiecka: Wachtel - Kunzendorf, Kreis Neustadt O.S.)

 

 

Rys historyczny i stan obecny:

Początki dziejów Trzebiny sięgają drugiej połowy XIII w., a pierwsza informacja źródłowa o miejscowości pochodzi z 1362 r. W XV w. wioska należała do rodu Elsterberg, posiadającego liczne majątki w okolicach Prudnika. W dokumentach księcia Bolka V z 1448 r. pojawia się między innymi Kunze Elsterberg z Trzebiny. W szesnastym stuleciu miejscowość należała do rodu Kottulinskich. Rządy tej rodziny to okres szybkiego rozwoju Trzebiny, która w 1542 r. otrzymała od króla czeskiego Ferdynanda Habsburga przywilej targowy. W 1559 r. baron Adam Kottulinski wydał swą córkę Katarzynę za Krzysztofa von Wachtel. Katarzyna wniosła w wianie bądź też sprzedała Trzebinę mężowi. Majątek w rękach rodziny Wachtel pozostał do 1670 r., kiedy to Helena Polixena Schmeskal, wdowa po Janie Krzysztofie von Wachtlu, zapisała go Bożogrobcom z pobliskiej Nysy. Przez blisko półtora wieku dobra należały do komandorii nyskiej i pozostawały własnością zakonu aż do jego kasaty przeprowadzonej przez państwo pruskie w 1810 r. W 1784 r. Friedrich Albert Zimmermann odnotował istnienie folwarku, katolickiego kościoła, plebanii, szkoły oraz 38 gospodarstw i 727 mieszkańców, zaznaczając przy tym położenie miejscowości tuż przy granicy austriackiego Śląska. Po sekularyzacji dóbr zakonnych majątek przejęło państwo pruskie. Na mocy decyzji królewskiej z 1812 r. dobra Trzebina, Muhlsdorf, Wackenau i Achthuben otrzymał feldmarszałek Gebhard Leberecht von Blücher, zwycięzca spod Waterloo. Ostateczna umowa sprzedaży została zawarta w listopadzie 1813 r. za kwotę 94 776 talarów. W skład transakcji wchodziły wszystkie dobra wraz z inwentarzem, natomiast państwo zachowało część praw patronackich oraz część wyposażenia pałacu w Trzebinie. W zachowanej dokumentacji szczegółowo określono również obowiązki właściciela wobec parafii, szkoły i różnych instytucji państwowych. Blücher rzadko przebywał w Trzebinie, jednak żywo interesował się funkcjonowaniem majątku. Dobra wydzierżawił Georgowi Hübnerowi, który już przed 1809 r. pełnił funkcję intendenta posiadłości, pozostawiając sobie do dyspozycji kilka pomieszczeń pałacu. Zachowana korespondencja świadczy, że marszałek osobiście nadzorował gospodarkę folwarczną i leśną. W jednym z listów polecał zarządcy dokładną kontrolę stanu lasów, zapowiadając własną inspekcję podczas kolejnego pobytu. Przed wygaśnięciem dzierżawy sprzedał jednak majątek braciom Franzowi i Georgowi Hübnerom. Transakcję zawarto 15 lutego 1817 r. za 67 000 talarów. Rodzina Hübnerów pozostawała właścicielem Trzebiny przez trzy pokolenia. W pierwszej połowie XIX wieku szczególnego znaczenia nabrało odkryte na terenie majątku źródło wód mineralnych. Już we wrześniu 1809 r. podczas kopania nowej studni zauważono nietypowe właściwości wody. Początkowo wydawała się czysta, jednak po pewnym czasie mętniała i pozostawiała charakterystyczny czerwony osad. Badania wykonane przez lekarza dr. Bergmanna z Prudnika oraz miejscowego aptekarza wykazały znaczną zawartość związków żelaza. Po oczyszczeniu studni odkryto na jej dnie bryłki rudy żelaza, co potwierdziło mineralny charakter źródła. Lekarze uznali wodę za wartościową w leczeniu schorzeń reumatycznych, ogólnego osłabienia organizmu, zaburzeń trawienia oraz niektórych chorób układu nerwowego. Za zgodą władz zakonu bożogrobców rozpoczęto budowę pierwszego zakładu kąpielowego. Już latem 1810 r. przybyli pierwsi kuracjusze. Początkowo był to niewielki drewniany budynek z dziesięcioma wannami kąpielowymi, jednak zainteresowanie kuracją szybko rosło. W 1811 r. wodę ponownie przebadano, a wyniki analiz oraz pierwsze efekty leczenia opublikowano drukiem. Blücher popierał rozwój uzdrowiska i sam korzystał z wody jako napoju leczniczego. W 1818 r. odkryto nowe, wydajniejsze źródło, z którego korzystano również w następnych latach. Rosnąca liczba kuracjuszy doprowadziła do budowy nowego domu zdrojowego i zajazdu dla gości, a lekarzem uzdrowiskowym został dr Riese z Prudnika. W opracowaniu Kniego z 1830 r. Trzebina opisana została już jako miejscowość posiadająca publiczny zakład kąpielowy z ogrodem, a źródło określono jako żelaziste szczawy. W połowie XIX wieku uzdrowisko było już dobrze znane w regionie. Knie w wydaniu z 1845 r. w Trzebinie wymieniał obok pałacu, dwóch folwarków, browaru, gorzelni, tartaku i kamieniołomu również funkcjonujące kąpielisko, przypominając, że przed wojną wyzwoleńczą przebywał tutaj feldmarszałek Blücher. Rodzina Hübnerów pozostawała właścicielem majątku do końca XIX wieku. Według księgi adresowej z 1886 r. dobra obejmowały ponad 600 ha, w tym przeszło 300 ha lasów. Funkcjonowały cegielnia, gorzelnia, browar oraz duże gospodarstwo hodowlane liczące m.in. 66 sztuk bydła, około 700 owiec i 30 świń. Po śmierci ostatnich przedstawicieli rodu majątek przeszedł w 1899 r. na własność Śląskiego Banku, który odsprzedał go hrabiemu Friedrichowi von Matuschce. Wkrótce dobra wykupili mieszkańcy Trzebiny, tworząc spółdzielnię parcelacyjną. Księga adresowa z 1909 r. jako właściciela majątku wymienia już Wachtel-Kunzendorfer Gründerwerbgenossenschaft, czyli spółdzielnię nabywców gruntów. Pozostały folwark liczył wówczas około 317 ha. Zmieniający się właściciele nie przerwali działalności uzdrowiska. W latach dwudziestych XX wieku funkcjonowało ono nadal pod nazwą Blücherquelle. W 1924 r. odnotowano, że zakład nie należał już do spółdzielni, lecz był własnością mieszkańca Trzebiny Johanna Schleinschoka (ur. 1870 r., zm. 1937 r.). Zachowany do dziś nagrobek na miejscowym cmentarzu określa go mianem Badbesitzer, czyli właściciela uzdrowiska. Johann Schleinschok zmarł w 1937 r., natomiast jego żona Ida z domu Walczyk przeżyła działania wojenne i zmarła w grudniu 1945 r. Dzięki temu wiadomo, kto był ostatnim prywatnym właścicielem zakładu zdrojowego. Z historią Trzebiny związany jest również poeta Theodor Körner. W marcu 1813 r., udając się do ochotniczego korpusu Lützowa, przekroczył granicę pruską właśnie w lasach koło Trzebiny. Widok pruskiego słupa granicznego zainspirował go do napisania wiersza Der preußische Grenadier („Pruski grenadier”). W okresie międzywojennym miejsce to upamiętniał pomnik ustawiony w lesie.

Zakład wodoleczniczy przetrwał do końca drugiej wojny światowej, a w czasach powojennych niewykorzystywane budynki popadły w ruinę. Pałac w Trzebinie według różnych źródeł został spalony w 1945 r., bądź też został zniszczony w czasach PRL-u. W 1945 r. w Trzebinie nie były prowadzone działania zbrojne, na co zwraca uwagę część autorów, uważających iż pałac przetrwał drugą wojnę światową bez uszkodzeń. Rozpatrując ten problem trzeba jednak pamiętać, że żołnierze radzieccy podpalali często budynki na zajętych terenach, nieraz nawet po dłuższym czasie od przejścia frontu. Budynek mogli również spalić szabrownicy, by zatrzeć ślady kradzieży. W Polsce Ludowej stan budynków dawnego zdroju i ruin pałacu, pozostających pod zarządem Spółdzielni Rolniczej w Skrzypcu, ulegał stałemu pogorszeniu. Obecnie w Trzebinie z dawnej rezydencji pozostały tylko ruiny pałacu, zniszczone budynki zdrojowe, fragmenty ozdobnego muru otaczającego park krajobrazowy, budynek dawnej bramy wjazdowej, przebudowany później na spichlerz, kaplica bożogrobców i figura św. Jana Nepomucena. Zabudowania wraz z terenem są własnością Gminy Lubrza. W 2010 r. gmina uzyskała dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego na przeprowadzenie prac remontowych budynku bramnego, ogrodzenia, kaplicy i figury św. Jana.

Obronny dwór w Trzebinie został zbudowany najprawdopodobniej już w XV w., w czasach Kottulinskich. W XVII w. budynek został przekształcony na późnorenesansowy pałac. Rezydencja murowana z kamienia i cegły, pierwotnie potynkowana, wzniesiona na planie prostokąta zbliżonego do kwadratu, z późniejszymi przybudówkami, dwukondygnacjowa, nakryta dachem dwuspadowym, z manierystycznym szczytem. Zachowały się fragmenty murów obwodowych i wysokich piwnic nakrytych sklepieniami kolebkowymi.

Założenie otacza park krajobrazowy o powierzchni około 2,6 ha. Według opracowania konserwatorskiego jego początki sięgają pierwszej połowy XIX wieku, kiedy założono tzw. ogród drzewny z aleją grabową biegnącą wzdłuż potoku. W drugiej połowie XIX stulecia park wzbogacono o liczne gatunki drzew liściastych i iglastych. O walorach artystycznych zniszczonego pałacu świadczy dzisiaj zachowany fragmentarycznie mur otaczający park krajobrazowy. Wykonany z kamienia z użyciem cegły, otynkowany, pokryty dekoracją sgraffitową, zwieńczony grzebieniem attyki ozdobionej motywem wici roślinnej, palmet i dzbanków kwiatowych. Od zachodu do muru przylega barokowa kaplica ufundowana w 1736 r. przez Bożogrobców. W sąsiedztwie kamienna figura św. Jana Nepomucena z 1758 r., z kartuszem rokokowym, zawierającym napis z chronostychem. Najlepiej zachowaną częścią zespołu pałacowego jest dawny budynek bramny. Trzypiętrowy budynek, wzniesiony w XVII w., murowany, potynkowany, zbudowany na planie zbliżonym do kwadratu, nakryty dachem namiotowym. Przebudowany na spichlerz, o elewacjach z charakterystycznymi małymi okienkami. Mimo znacznych przekształceń park nadal zachowuje czytelne relacje przestrzenne z ruinami pałacu i dawnym terenem uzdrowiska, stanowiąc jeden z najciekawszych przykładów zespołu rezydencjonalno-zdrojowego na ziemi prudnickiej. W ciągu ostatnich kilkunastu lat park został uporządkowany. Przed 2023 r. usunięto podszyt oraz samosiejki. Ruiny dworu częściowo odgruzowano oraz pozbyto się zarastającej je roślinności. Niestety gmina Lubrza nie przeprowadziła prac zabezpieczających, które zmieniłyby pozostałości dawnego pałacu w bezpieczną do zwiedzania tzw. trwałą ruinę. 

Zespół dworski, park i ruiny pałacu w marcu 2023 r.

W Trzebinie warto również zobaczyć kościół parafialny Wniebowzięcia NMP, wzmiankowany w 1385 r. Obecny renesansowy z XVI w., przebudowany w stylu barokowym. Wewnątrz rokokowe wyposażenie i kamienna płyta nagrobna Adama Wachtla. Kościół otacza mur z kamieni polnych, do którego w osiemnastym stuleciu dobudowano rokokową kaplicę.

 

Zabytki w Trzebinie

Do rejestru zabytków sztuki wpisano w Trzebinie: ruinę pałacu (dec. zamku), nr rej.: 534/58 z 15.11.1958 r.; budynek bramny z murem obwodowym, nr rej.: 1955/72 z 29.02.1972 r.; kaplicę, nr rej.: j.w.; park, nr rej.: 92/84 z 14.01.1984 r.; kościół parafialny p.w. Wniebowzięcia NMP, nr rej.: 535/58 z 15.11.1958 r.; figurę św. Jana Nepomucena, nr rej.: 510/58 z 15.11.1958 r.

 

 

Informacje praktyczne i dojazd:

Do miejscowości Trzebina można dojechać komunikacją publiczną nie jest to jednak łatwe. W pierwszej kolejności należy dotrzeć do Prudnika, najlepiej pociągiem z Gliwic, z przesiadką w Kędzierzynie – Koźlu. Następnie z Prudnika do Trzebiny kursują autobusy PKS, niestety tylko siedem razy dziennie w dni robocze. W dni wolne nie ma możliwości dojazdu. Podróżującym samochodem proponuję jechać z Gliwic DK 408 do Kędzierzyna – Koźla, następnie DK 40 do Prudnika i DK 41 w kierunku granicy polsko – czeskiej. Trzebina leży na lewo od tej ostatniej trasy, ruiny pałacu znajdują się na początku wioski, blisko kościoła. Odległość: w jedną stronę około 90 km. Na miejscu samochód można zaparkować przed zabytkowym murem otaczającym dawniej przypałacowy park.

 

Damian Dąbrowski,

Czerwiec 2010 r., aktualizacja: marzec 2023 r. 

Trzebina na zdjęciach z 2009 r. 

 

 

Joomla templates by a4joomla